|
Dosyć łatwo można się domyślić, że sceptycy czerpali garściami od sofistów. Uważali ich za tych, których rozumowanie najbardziej przyczyniło się do powstania sceptycyzmu. To oni jako pierwsi zajmowali się prowadzeniem dyskusji i dochodzeniem do prawdy przez dyskusję, oraz negowaniem podczas dyskusji teorii partnera, podając konstruktywne teorie własne. Protagoras wraz z sofistami i ich konwencjonalizmem oraz relatywizmem dali podwaliny dla powstania sceptycyzmu właśnie. Uważali ich oni za wzór jeśli chodzi o sztukę argumentacji. Poza sofistami, sceptycy sugerowali się także wszelkimi filozofami, którzy w swych teoriach obalali inne i tym samym wskazywali im drogę, którą winni podążać w przeczeniu teorii swych partnerów dyskusji. W swych korzeniach widzieli więc zarówno sofistów, jak i Demokryta czy Platona, z których pierwszy uważał za subiektywne jakości zmysłowe, a drugi twierdził, że sama wiedza zmysłowa nie ma żadnego znaczenia. Niektórzy natomiast w poszukiwaniu korzeni sceptycyzmu zapuszczali się o wiele dalej, bo aż do Heraklita.
|